Historia

Tej nocy wydarzyło się coś niezwykłego na froncie zachodnim

Tej nocy wydarzyło się coś niezwykłego na froncie zachodnim
Grzegorz Sanik

Święta Bożego Narodzenia 1914 roku na froncie zachodnim przeszły na zawsze do historii jako niezwykłe wydarzenia w czasach straszliwej wojny. W tych dniach zamilkły działa, a żołnierze obu stron wyszli ze swoich okopów, aby złożyć sobie nawzajem życzenia i podzielić się drobnymi upominkami. Bożonarodzeniowy rozejm na froncie I wojny światowej – choć w oparach szaleństwa – na chwilę przywrócił wiarę w ludzkość, tak szczególnie potrzebną w tamtych chwilach.

Na zachodzie bez zmian

I wojna światowa nie bez przyczyny została okrzyknięta Wielką Wojną. Jeszcze nigdy, NIGDY, w historii ludzkości tak wielu nie walczyło o tak niewielkie skrawki terenu. Walki pod Verdun kosztowały życie 800 tys. istnień ludzkich, czterdzieści razy więcej niż wynosiła liczba mieszkańców tego francuskiego miasteczka. I wojna światowa miała być serią szybkich kampanii, a okazała się serią niewyobrażalnych porażek i gigantycznych strat. Wspomnienia takich bitew jak pod Verdun, Sommą czy Ypres stały się koszmarem dla kolejnych pokoleń. Jednak wśród szeregu okropieństw frontów I wojny światowej są i też takie wydarzenia, które napawają optymizmem. Momenty, które przywracają wiarę w ludzkość. Historie, które pokazują, że nawet w tak szaleńczych okolicznościach można odnaleźć cień człowieczeństwa. Bez wątpienia jednym z takich wydarzeń – dziś już niemalże symboli – był tzw. rozejm bożonarodzeniowy.

Rozejm Bożonarodzeniowy 1914 roku

Święta Bożego Narodzenia 1914 roku były pierwszymi świętami, jakie żołnierze mieli spędzić w swoich okopach. Na froncie zachodnim obie strony konfliktu zalegały już okopane na swoich pozycjach. Bliskość okopów, impas i często bezczynność, już wcześniej sporadycznie doprowadzały do kontaktów pomiędzy żołnierzami niemieckimi i alianckimi (brytyjskimi lub francuskimi). Zdarzały się przypadki wizyt obcych żołnierzy w okopach, czasowych zawieszeń broni, wymiany informacji czy wspólnego nawoływania się. Jednak do prawdziwie zdumiewających wydarzeń doszło w wigilię 1914 roku w pobliżu belgijskiego miasteczka Ypres.

Wszystko zaczęło się w czwartek 24 grudnia od udekorowania przez niemieckich żołnierzy swoich okopów. Na transzejach pojawiły się świeczki i bożonarodzeniowe drzewka. Żołnierze niemieccy zaczęli również śpiewać kolędy. Wszystko to nie pozostało bez uwagi przebywających po drugiej stronie brytyjskich żołnierzy, którzy odpowiedzieli śpiewaniem swoich własnych wersji kolęd. Po obu stronach wykrzykiwano wzajemnie świąteczne życzenia. Wkrótce doszło do sporadycznych odwiedzin pomiędzy żołnierzami obu stron, podczas których dochodziło do wymiany drobnych podarunków i składania bożonarodzeniowych życzeń. Chwilowe zawieszenie broni było również okazją do oddechu i zabrania ciał poległy żołnierzy z tzw. ziemi niczyjej. Doszło również do kontaktów pomiędzy oficerami, w trakcie których ustalono zawieszenie broni, które miało obowiązywać dnia następnego.

Wspólne zdjęcie żołnierzy niemieckich i brytyjskich - Źródło: commons.wikimedia.org

Wspólne zdjęcie żołnierzy niemieckich i brytyjskich – Źródło: commons.wikimedia.org

W Boże Narodzenie 25 grudnia również w wielu miejscach dalej obowiązywało nieformalne zawieszenie broni. Żołnierze obu stron wychodzili ze swoich okopów, aby spotkać się na ziemi niczyjej, porozmawiać, złożyć życzenia i wymienić się upominkami. Zazwyczaj podarowywano tytoń, papierosy, alkohol i drobne pamiątki, jak np. guziki od mundurów. Tego to również dnia na pasie ziemi niczyjej rozegrano mecz piłki nożnej pomiędzy niemieckimi i brytyjskimi żołnierzami. Sprawa meczu nie jest do końca jasna, gdyż część badaczy uważa, że doszło do rozegrania całkiem przypadkiem kilku meczów w różnych rejonach frontu. Inni zaś w ogóle kwestionują jego przebieg. Pewne jest jednak to, że był to prawdziwie niezwykły dzień w samym środku straszliwej wojny.

Zdjęcie żołnierzy brytyjskich i niemieckich wykonane na tzw. ziemi niczyjej, 25 grudnia 1914 roku - Źródło: commons.wikimedia.org

Zdjęcie żołnierzy brytyjskich i niemieckich wykonane na tzw. ziemi niczyjej, 25 grudnia 1914 roku – Źródło: commons.wikimedia.org

Niemieccy i brytyjscy oficerowie, 25 grudnia 1914 roku - Niezwykłe święta na froncie zachodnim - Źródło: Imperial War Museum

Niemieccy i brytyjscy oficerowie, 25 grudnia 1914 roku – Niezwykłe święta na froncie zachodnim – Źródło: Imperial War Museum

Bożonarodzeniowy mecz - To zdjęcie znajduje się w zasobach Wikimediów i również przypisane jest do wydarzeń z 25 grudnia 1914 roku, jednak mam sporo wątpliwości, czy faktycznie zostało wtedy wykonane - Źródło: commons.wikimedia.org

Bożonarodzeniowy mecz – To zdjęcie znajduje się w zasobach Wikimediów i również przypisane jest do wydarzeń z 25 grudnia 1914 roku, jednak mam sporo wątpliwości, czy faktycznie zostało wtedy wykonane – Źródło: commons.wikimedia.org

Fragment gazety The Daily Mirror ze zdjęciem grupowym brytyjskich i niemieckich żołnierzy - Źródło: commons.wikimedia.org

Fragment gazety The Daily Mirror ze zdjęciem grupowym brytyjskich i niemieckich żołnierzy – Źródło: commons.wikimedia.org

Artykuł o bożonarodzeniowym meczu pochodzący z nieznanej brytyjskiej gazety - Źródło: commons.wikimedia.org

Artykuł o bożonarodzeniowym meczu pochodzący z nieznanej brytyjskiej gazety – Źródło: commons.wikimedia.org

Krótki pokój w straszliwej wojnie

Do podobnych wydarzeń dochodziło także w innych rejonach frontu. Anglojęzyczna Wikipedia podaje, że na froncie zachodnim w nieoficjalnych bożonarodzeniowych zawieszeniach broni brało udział około 100 tys. żołnierzy niemieckich i brytyjskich. Informacje o wydarzeniach Bożego Narodzenia szybko przedostały się na zewnątrz. Żołnierze w listach do swoich rodzin barwnie przekazywali relacje z tych niezwykłych świąt. Jako pierwsza napisała o nich prasa w Stanach Zjednoczonych, wówczas jeszcze niezaangażowanych w konflikt. Prasa aliancka i niemiecka w większości przemilczała ten fakt lub próbowała go zbagatelizować, albo wręcz krytykować. Dowództwo obu stron uznało bratanie się z wrogimi żołnierzami jako akt zdrady. Pewne jest jednak to, że wydarzenia Bożego Narodzenia 1914 roku przeszły do legendy. Z czasem motyw świątecznego rozejmu został wykorzystany w książkach, filmach, piosenkach, a nawet reklamach. W 2014 roku sieć sklepów Sainsbury’s wypuściła świąteczną reklamę wprost nawiązującą do tych niezwykłych wojennych wydarzeń. Zamieszczam ją poniżej.

Historia
Grzegorz Sanik
@grzegorz_sanik

Od kilku lat piszę na Eloblogu artykuły o historii, turystyce i nowych technologiach. Od urodzenia związany jestem z Dolnym Śląskiem. Prowadzę także na YouTube kanał Podróżnik w czasie.

Więcej w kategorii Historia

Komputerowa rekonstrukcja Zamku w Pińczowie

Grzegorz Sanik4 lipca 2018

Mapa średniowiecznych szlaków handlowych

Grzegorz Sanik27 maja 2018

Tak rok po roku zmieniały się granice państw w Europie

Grzegorz Sanik10 maja 2018

Stare zdjęcia z Festung Breslau – Tak sowieci zdobywali Wrocław!

Grzegorz Sanik6 maja 2018

Wycieczka po Nowym Jorku – Stary film z 1911 roku w jakości HD!

Grzegorz Sanik22 kwietnia 2018

Co mówią odtajnione raporty CIA na temat wydobycia uranu w Kowarach?

Grzegorz Sanik17 kwietnia 2018

Wrocław i okolice na przedwojennym filmie z 1924 roku

Grzegorz Sanik13 marca 2018

Dlaczego Dolny Śląsk jest dolny? – Wyjaśnienie nazwy

Grzegorz Sanik20 lutego 2018

Mapa niemieckich obozów śmierci w czasie II wojny światowej

Grzegorz Sanik2 lutego 2018